wtorek, 15 października 2013

Na zimowe chłody

Skonczylam sweter na zimę... tę która była ;)

Po nieudanych wielu próbach z białym, doszłam do wniosku, że jedynym sposobem na to, żeby nie było widać moich koślawych oczek jest... boucle!

I zabrałam się do pracy. Mniej wiecej w połowie robótki przyjrzalam się pracy innej dziewiarki i poznałam przyczynę moich koślawców- zbyt luźne i nierówne przerabianie oczek... Przed praniem widać było bardzo wyraźnie, w którym momencie zaczęłam robić równo, bo na rękawach utworzyly sie delikatne bufki ;)

Włóczka Alpaca Boucle Drops, druty 4,5 kp



Sweter jest tak ciepły, że czeka na PRAWDZIWĄ zimę ;)

niedziela, 1 września 2013

Różności

Udało mi się w końcu obfotografować to wszystko, co powstało od ostatniego wpisu:

Pierwsza próba ściegu peyote:


I bransoletki oraz naszyjniki:
















niedziela, 7 lipca 2013

Pierwsza gąsieniczka

Bardzo intrygowała mnie forma gąsieniczkowej bransoletki. Koniecznie chciałam spróbować i muszę nieskromnie powiedzieć, że jestem zadowolona z efektu :)



Kolejne prace, to wciąż wariacje na jeden temat:









czwartek, 13 czerwca 2013

Siostry dwie

Właśnie skończyłam dwie kolejne bransoletki. Tym razem już z koralików TOHO.
Błękitna ze srebrnymi akcentami:


Biała (choć w rzeczywistości cudnie się srebrzy) w czerwone kropki:

I w duecie:



czwartek, 14 marca 2013

Pierwsza próba

Przyznam, że i mnie wciągnęło w koralikowe bransoletki. Po raz pierwszy zobaczyłam je u effci, a nauczyłam się dzięki bardzo przejrzystej instrukcji weraph. Bardzo wciągająca zabawa :)







środa, 27 lutego 2013

Cytrynka

Powoli sięgam po zaległości różne. Tym razem przyszła kolej na zrobienie obiecanej dawno temu skrzyneczki na biżuterię.



sobota, 16 lutego 2013

W kratkę

Ponieważ materiał odleżał swoje (prawie 1,5 roku...) w szafie, przyszła pora, aby przybrał jakąś formę. Powstała spódniczka:

I jeszcze tył. Z niego cieszę się najbardziej. Mogłam odetchnąć, gdy spod maszyny wyszedł mi taki szew: 
Przy okazji lekkiego stresu przypomniałam sobie, dlaczego kratki na tkaninie unikam ;)